
Data: 2015-06-15
Przymus pisania obszernych prac dyplomowych skutkuje tym, że studenci często je po prostu kopiują z innych źródeł lub płacą innym za napisanie. Uczelnie starają się jednak z tym skończyć - informuje "Rzeczpospolita".
Szkoły wyższe jeszcze niedawno dość restrykcyjnie podchodziły do prac dyplomowych, wymagając, by miały one tradycyjną formę pracy inżynierskiej, licencjackiej lub magisterskiej. Coraz więcej uczelni decyduje się jednak na dopuszczenie również innych form, które pozwolą uzyskać tytuł naukowy. Szczególnie, że Prawo o szkolnictwie wyższym nie mówi wprost, jak egzamin dyplomowy ma wyglądać.
Przepisy pracą dyplomową nazywają "samodzielne opracowanie określonego zagadnienia naukowego lub artystycznego lub dokonanie artystyczne, prezentujące ogólną wiedzę i umiejętności studenta". Powinny one jednak być związane z danym kierunkiem studiów, poziomem i profilem kształcenia.
Nie musi to jednak być zwykła praca pisemna. Może nią również być opublikowany artykuł, projekt (na przykład programu lub systemu komputerowego) oraz praca konstrukcyjna, technologiczna lub artystyczna.
Tą drogą postanowiło iść coraz więcej uczelni w Polsce. Jak informuje Rzeczpospolita, bez tradycyjnej pracy magisterskiej tytuł można zdobyć na przykład na Uniwersytecie Gdańskim, Uniwersytecie im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego czy w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie.
Artykuł, projekt lub opinia prawna
To, jak uczelnia zorganizuje egzaminy dyplomowe zależy już od decyzji jej władz. Na przykład na wydziale prawa Uniwersytetu Gdańskiego pracą magisterską może być glosa (naukowy komentarz do orzeczenia sądowego), opinia prawna, artykuł recenzyjny, esej czy ekspertyza.
Według informacji gazety zmiany nie będą się wiązały z pełną dowolnością dla studentów. Temat otrzymają oni dopiero w połowie dziesiątego semestru, a więc na napisanie kilkudziesięciu stron będą mieli zaledwie kilka tygodni. Pierwsze prace w tym systemie będą bronione za dwa lata, kiedy studia będą kończyć te osoby, które uczyły się zgodnie z nowym programem.
Z kolei w Akademii Leona Koźmińskiego prace mają charakter projektów doradczych dla konkretnej firmy (szczególnie na kierunkach związanych z zarządzaniem). Natomiast studenci prawa Uniwersytetu Wrocławskiego przed klasyczną obroną "magisterki" muszą zdać dwuczęściowy egzamin pisemny (test i rozwiązywanie kazusów - konkretnych rozstrzygnięć).
Swoich zwolenników ma również opcja całkowitego zrezygnowania z prac dyplomowych. Miałby je zastąpić egzamin z całego toku studiów, który kompleksowo sprawdziłby wiedzę studenta. – Pracę dyplomową można bowiem kupić przez internet za 299 złotych. W zeszłym roku połowie moich seminarzystów nie zaliczyłem seminarium, bo dopuszczali się plagiatu - komentuje cytowany przez Rzeczpospolitą prof. Jerzy Młynarczyk, rektor Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Gdyni.
Study4u.eu to największy serwis w Polsce który pomoże Ci w wyborze najlepszej uczelni wyższej. Jako nieliczni pomożemy Ci również w aplikacji na Twoją wymarzoną uczelnie.
Masz dylemat jakie studia wybrać stacjonarne czy zaoczne, licencjackie czy magisterskie, uczelnie prywatne czy uczelnie państwowe? Skorzystaj z naszej bazy uczelni wyższych oraz wygodnej wyszukiwarki która z pewnością ułatwi Ci wybór odpowiednich studiów w Polsce ale również w Europie. Wybierasz się na studia wyższe i chcesz wiedzieć więcej o kierunkach oferowanych przez uczelnie wyższe zaczerpnij informacji o poszczególnych uczelniach właśnie w serwisie Study4u.eu i znajdź swoje idealne miejsce do studiowania!
Serwis Study4u.eu należy do firmy:
ul. Kongresowa 24
25-672 Kielce
+48 793 111 791
+48 505 548 824
info@study4u.eu
Tweety na temat @Study4u_eu